Obserwatorzy

piątek, 14 marca 2014

Recenzja : Pierre René - BAZA POD MAKIJAŻ Smoothing Cashmere Make Up Base

Witam Was Kochani..!

Jakiś czas temu zamówiłam sobie ze strony sklepu  Pierre René bazę pod makijaż Smoothing Cashmere Make Up Base, i dzisiaj chce się z wami podzielić moja opinią a więc nie przedłużam tylko zaczynam. :)

Producent o swoim produkcie pisze :

Silikonowa baza wygładzająca, chroni i rozjaśnia skórę. Zawiera składniki anti - ageing, pomagające utrzymać skórze odpowiednią wilgotność.
Zapewnia utrzymanie naturalnej równowagi skóry. Zapobiega zaczerwienieniom, wysypkom i podrażnieniom. Hypoalergiczna.
Silikonowa baza pod makijaż idealnie wygładza i przygotowuje skórę do wykonania pełnego makijażu oraz przedłuża jego trwałość.
Pojemność: 30ml
Termin przydatności po otwarciu: 12 miesięcy
Cena: 20,99zł na stronie internetowej w Drogeriach Natura jej cena waha się w granicach 26-27 zł.



Opakowanie jest bardzo ładne, jest to szklana buteleczka z pompką.


Przed każdym użyciem bazę należy wstrząsnąć.


Pompka jest bardzo fajna da się nią odmierzyć wystarczającą ilość produktu, ja wyciskam pół pompki by pokryć cała strefę T i jeszcze pozostałość wmasować w policzki i żuchwę.



Ma przyjemną formule lekkiego przezroczystego żelu. Nie obciąża skóry. Taka ilość jest wystarczająca by pokryć całą buzie. Ja tu wycisnęłam pól pompki.


A więc zaczynam moją bardzo obiektywną ocenę tego produktu.
Jeśli chodzi o to co piszę producent to powiem że zgadzam się z tym w 100% ..! :) Baza jest wygładzająca, chroni i rozjaśnia skórę, po jej nałożeniu skóra naszej twarzy jest bardzo delikatna i lekko rozjarzona. Ten produkt nadaje skórze lekki świeże naturalne rozjaśnienie. Dzięki składnikom anti - ageing utrzymuje skórę w odpowiedniej wilgotności, jeśli nałożymy wcześniej krem to nasza buzia będzie fajnie nawilżona. Dużym jej plusem jest to że jest hypoalergiczna, może ja stosować każda z nas i nie dostaniemy od niej wysypki, przynajmniej w moim wypadku był tak że po niej nie miałam żadnych skutków ubocznych.
Wiadomo że zadaniem bazy jest przedłożenie trafostacji makijażu, a ta idealnie spełnia to zadanie.. ;)
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że ta baza dorównuje bazom z wyższej półki cenowej..! <3

PLUSY :
+ cena 20,99 zł za 30ml jest to na prawdę mało
+ dostępność, bo w każdej Drogerii Natura znajdziemy szafę Pierre René, a jeśli nie ma w drogerii to zawsze można zamówić ze strony producenta ( czyli tutaj Pierre Rene )
+ wydajność, ponieważ połową tego co wyciśniemy pompką pokryjemy cała twarz.
+ nie zapycha porów a tylko wygładzi je
+ nie wysusza
+ skóra się nie świeci
+ nie roluje się
+ dobrze się rozprowadza po twarzy
+ zapach, uwielbiam jej zapach jest cudowny, trudno jest mi go nazwać, ale na prawdę jest cudowny..! <3

MINUSY:
- BRAK

Koniecznie piszcie czy się wam podało, czy wy miałyście i czy korzystałyście.. ?
Przypominam o KONKURSIE  .

Pozdrawiam Basia. :)

56 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja wole używać lżejszego podkładu a używać bazy..:)

      Usuń
  2. pierwszy raz widzę taką bazę :) prezentuje się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie używałam bazy pod makijaż;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta może być pierwsza i gwarantuje zadowolenie..;)

      Usuń
  4. łał! same plusy, cena niewielka, trzeba się rozejrzeć za nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i do tego mega wydajna.. ;) ja mam wątpliwości czy zdarzę ja zużyć w ciągu tych 12 miesiącu, ponieważ jest jej 30ml.. :)

      Usuń
  5. bazy dobre są na jakiś okazje :) lubie produkty pierre rene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem są dobre, ale można je stosować kiedy się chce.. :) Ta akurat jest w bardzo przystępnej cenie i sporej pojemności i ogromnej wydajności i to działa na jej korzyść że nawet na codzienne wyjścia można ja stosować..;)

      Usuń
  6. Życzę udanego początku blogowania :)! Baza zawsze gdzieś mi tam chodzi po głowie, ale nie uznaje jej za konieczność, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej
    Już obserwuje, chyba omyłkowo drugi raz mi napisałaś tę samą wiadomość ;)
    Bazy pod podklad stosuję dość rzadko,ale może w sezonie wakacyjnym skuszę się na tę z Pierre Rene

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice post!
    Kisses*

    Please make one clicks in link on my wishlist it help me a lot ^^
    http://www.flordemaracuja.pt/2014/03/persunmall-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za komentarz, również podoba mi się twój blog, zgadzam się na obserwację, ja obserwuję już, teraz ty ;)
    loveanimalsi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiś czas temu zraziłam się do baz i nie używam ich, ale przy okazji może wypróbuję tą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog,co powiesz na wspólną obserwację? ;)
    http://blummm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam nigdy bazy pod makijaż i chyba jakoś nie jest mi potrzebna :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie kupiłam całej bazy, używałam jedynie próbek i trzeba przyznać, że produkt jest genialny. muszę wreszcie kupić pełny produkt :-)
    buziaki i zapraszam do obserwacji, ja właśnie obserwuję Cie tradycyjnie i przez g+
    ;-))

    http://neffii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. poszukuje właśnie jakiejś fajnej bazy silikonowej .. wypróbuje ją! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny blog! Na pewno będę tu częściej zaglądać, myślę, że zyskałaś nową czytelniczkę :) A co powiesz na wspólną obserwację? Jak się zgadzasz, daj znać w komentarzu u mnie na blogu, zebym mogła się odwdzięczyć :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Może się skuszę na tą bazę :)

    Pytałaś o wspólna obserwację, zaobserwuj mojego bloga a chętnie się odwdzięczę :)
    http://perfectly-fashionable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzadko używam baz, praktycznie wcale ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie każda baza jest dziwna,stosowałam z AA a obecnie nie stosuję nic..
    http://ggaabii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna recenzja :) Ja nie używam baz, więc trudno mi powiedzieć..
    Obserwujemy?
    paulaaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie używałam a nawet nie widziałam tego kosmetyku :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie używałam..
    ale miałam z tej marki lakier do paznokci i byłam bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  22. Taka cena i same plusy? Nic tylko brać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam tą bazę jest naprawdę dobra . polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Koniecznie muszę wypróbować ;) I ta cena!
    Ja już obserwuję i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. oo,nie używałam nigdy.:o :*

    OdpowiedzUsuń
  27. ja ogólem kocham tą firmę, mam od niej tą bazę i tusz. polecam każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba trzeba będzie kupić:)
    Zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  29. mam baze z catrice a ni euzywama, o tej nawet nie slyszalam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie przepadam za silikonowymi bazami, ale zawsze chętnie wybróbowuje nowości :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)
    Możemy obserwować :-) Zacznij, a ja się odwdzięczę:-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. w tym momencie szukam typowo matującej bazy pod makijaż, ale ta też wygląda zachęcająco :) dodaję i dziękuję za odwiedziny!

    http://camillajuliett.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. hej ! dzięki za komentarz na blogu :) obserwujemy ? :) Jeżeli tak to zapraszam :)

    P.S uwielbiam tematy o kosmetykach :) Muszę zaopatrzyć się w taką bazę ! :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie używałam tej bazy, ale cenowo rzeczywiście korzystnie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajny blog;)) Obserwuję ;)
    Zapraszam do mnie -http://kosmetykoweszalenstwo.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie używałam tej bazy, ale słyszałam wiele dobrego o niej.dołączam do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  36. mam tą bazę, jest świetna!:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie używam bazy pod podkład, ale może czas zacząć? :P Skoro polecasz to może się skuszę :) Zapraszam do mnie i dodaje do obserwowanych :) ruda-dziewczynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. ciekawy produkt ;)) pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. jakos nie specjalnie jestem przekonana do baz pod makijaz, nie lubei obciązać nimi skóry ;) ale czasami an większe wyjscie się przydaje :) ja uzywam tej z benefitu :)

    * dziękiz a propozycję :) pierwszy raz własciwie spotykam się z obserwacją za obserwację :) fajnie piszesz więc się skuszę ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Chciała bym spróbować ;) zapraszam do siebie patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  41. Musze napewno wyprobowac! Sounds amazing! Obserwujemy?
    xoxo
    www.fashfab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Ogólnie nie używam baz, ale teraz mam lady code i troche wody upłyni epewnie zanim zużyje (albo prędzej sie przedatuje) :P

    OdpowiedzUsuń
  43. podkład tej firmy strasznie mnie zapycha obawiam się że baza może robić to samo :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ciekawy produkt :)

    Pytałaś o obserwacje- ja już obserwuję i liczę na uczciwy rewanż! :))
    http://kikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja miałam na razie jedna bazę pod makijaż, i nie wyobrażam sobie jak do tej pory żyłam bez niej!

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie rolę bazy pod podkład pełni żel aloesowy lub kremy;)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja dzisiaj zamówiłam z yves rocher bazę pod makijaż.. ta prezentuje się dosyć ciekawie , pozdrawiam i obserwuje:))

    OdpowiedzUsuń